-
Środa, 30 maja 2012
-
[^redheadhunter] Plus jeden. Waciki, mać...
-
Wypłata przybyła. To ja skoczę po waciki.
-
Mam ochotę na film rozrywkowy, niewymagający myślenia, ale niegłupi. Jednym słowem dobre, proste kino. Jakieś sugestie?
-
[^lesatyre] Potencjalna narzeczona? ;)
-
-
Wtorek, 29 maja 2012
-
[^kocimokiem] Mhm.
-
[^cole85] Karciciel ;)
-
Umieram na kaszel. W chorobie zamieniam się w Zbolałe Kurczątko. Cóż, każdy ma jakieś wady.
-
[^foochatek] Od wczoraj okropecznie tęskniłam do #stado i Urli. Bez detali, bo się wzruszę.
-
[^erwen] Plus jeden. Jeden plus, że z gorączką i chorym gardłem legalnie nawiałam z wyjazdu.
-
[^sithian] Biorę!
-
Nie jestem prostą dziewczyną. Czasem szkoda.
-
-
Poniedziałek, 28 maja 2012
-
[^astarael] Mniej więcej :)
-
[^altamira] Właśnie cholernie tęsknię za Belle. Tu mam totalne bydło. Nachlali się i leją się po mordach.
-
#ludziektórzy nie mogą zrozumieć, że napierdolenie się jak szpadel i kiwanie na krześle to nie mój styl picia, jak również nie mam ochoty na to patrzeć.
-
Myślę. To niedobrze.
-
[^astarael] KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
-
Wyjazd integracyjny czas zainaugurować. Kołorkerzy bidule nie przeczuwają, że zamiast chlać z nimi na umór mam zamiar czytać książki i spacerować po lesie.
-
-
Sobota, 26 maja 2012
-
Mru.
-
Soplica orzechowa z sokiem bananowym. Mru.
-
[^evilconcarne] Twoja postać, jasna postać, taką Cię znam, taką Cię znam... ;)
-
[^tunia] Zazdr! Ja po dzisiejszym mam tylko brudne nogi.
-
Dobry dzień :) Ukoronowaniem będą mamine mielone, jak się zrobią, bo pytana o postępy w dziele tworzenia mama zeznaje: "mielim".
-
[^evilconcarne] Ukazującą szyjkę macicy?
-
Hm. Na formularzu ani słowa o ewentualności oddania krwi koncernom farmaceutycznym czy kosmetycznym. To bujda była? Czy druczek nieaktualny?
-
[^perdo] Nie! :D Oddam wszystko i poproszę, żeby mi wpompowano olej silnikowy. Przyda się, bo Mały Motorek, Który Mógł ostatnio słabuje ;)
-
[^perdo] [^kali187] No dzień dobry, kochani. Skoro już obrobiłam pańszczyznę, to pójdę oddać krewkę.
-
-
Piątek, 25 maja 2012
-
[^dzierzba] Ależepoco? Święto jakieś?
-
[^kocimokiem] :) A puć :)
-
[^kali187] A jak już zajdziesz, to awokado, kwaśne żelki, borówki... ;)
-
Awokado, kwaśne żelki, borówki, szynka, mleko. Nie, nie jezdem ;)
-
#ludziektórzy wiedzą, że mogą mi powiedzieć różne rzeczy i nie fochnę, ani się nie obruszę. #lubięto :D
-
[^phishy] Daj, daj, daj, nie odmawiaj, daj! ;)
-
Idę jutro oddać krew, tym razem interesownie, bo potrzebuję wolny dzień. Patrzę wstecz, co ja też jadałam ostatnio i zastanawiam się, o której fajtnę na bruk.
-
[^ruda] JA kupuję awokado kilka dni przed spożyciem, pfff!
-
[^ruda] Pfff!
-
Awokado podziabane gorliwie widelcem, sól, dużo pieprzu, razowiec.
-
[^sithian] Od nocy z pon. na wt. Teoretycznie można z niedz. na pon. też zaliczyć i w takim układzie już Cię przegoniłam :)
-
[^sithian] A nie, pardąsik, zaliczyłam dopiero z 16h. To się ścigamy :)
-
[^sithian] ...w tym tygodniu? Ja sypiam po circa 4h godziny dziennie, więc już dobiłam ;)
-
[^szatanielica] [^szatanielica] W kopalnię w Wieliczce?
-
-
Czwartek, 24 maja 2012
-
[^kali187] Ej, Hello Kitty sfociłam temi rencami!
-
Troche #niewiemjaktootagować...
-
[^kali187] Kobyła blondynka? ;)
-
Jakoś tak wyjątkowo wcześnie. Nie padłam jeszcze na nos.
-




